Nie ma to jak zaczynac od poczatku, z niezlym bagazem doswiadczen!
Kategorie: Wszystkie | Marysia | Muzyka | Zosia | Zosia i Marysia | inne | podróże | zdjęcia | życie
RSS
piątek, 17 sierpnia 2007
Już tylko dzień, bo jutra nie liczę. Wstnę pewnie późno, zjemy śniadanie, skończę nas pakować i już trzeba będzie biec na lotnisko. Tak więc już tylko dzień.
sobota, 11 sierpnia 2007
Nie będzie o maleństwie (no, może troszkę...), o uczuciach, ale o domu, obowiązkach i pracy. Właśnie tak, w weekend. Acha, no i jeszcze o pieniądzach.
środa, 08 sierpnia 2007
Obserwuję zmiany jakie we mnie zachodzą z ciekawością, zdziwieniem czasami. Nagłe zmiany nastroju również, mam na myśli jednak ten proces może nie tyle stawania się matką, co dojrzewania do bycia matką.
niedziela, 05 sierpnia 2007
Nasze maleństwo ma już malutkie rączki, ciupeńkie nóżki, którymi pracowicie wymachuje, nosek, duże serducho i jest okazem zdrowia.