Nie ma to jak zaczynac od poczatku, z niezlym bagazem doswiadczen!
Kategorie: Wszystkie | Marysia | Muzyka | Zosia | Zosia i Marysia | inne | podróże | zdjęcia | życie
RSS
czwartek, 28 czerwca 2007
Nie mam ostatnio czasu i trochę brak też siły, żeby pisać. Przez tydzień czułam się źle - rozdrażniona, poranne całodniowe mdłości (na szczęście nie wymiotowałam, ale nie mogłam prawie nic jeść), senna, zmęczona. Do tego od prawie trzech tygodni siostry, które przyjechały tutaj na wakacje do pracy. Teraz powoli wszystko się uspokaja.
niedziela, 10 czerwca 2007
To dopiero pierwszy miesiąc, prawdopodobnie trzeci tydzień. Czuję się dobrze, nie mam żadnych mdłości, tylko zasypiam wcześniej, może jestem troszkę osłabiona. Rośnie we mnie dziecko, mały cud.
sobota, 09 czerwca 2007
Od dwóch tygodni wszystkie objawy napięcia przedmiesiączkowego, potworny ból piersi... Ale mijały kolejne dni i nic... Nie chciałam się cieszyć, żeby się znów nie rozczarować, czekałam z robieniem testu. Aż do dzisiaj rana.